niedziela, 17 maja 2015

Rimmel # 070 Airy Fairy vs. M.A.C- # Fabby- sposób na uniwersalny makijaż ust





Od kiedy pojawiły się błyszczyki mam wrażenie, że szminki odeszły nieco do lamusa. Pomadka wymaga bowiem "specjalnej troski". Dobrze jest obrysować najpierw usta konturówką, a potem przez cały dzień  monitorować jej aktualny stan. W świecie, który pędzi nie mamy czasu na taką "zabawę", dlatego częściej wybieramy błyszczyki, najlepiej w bezpiecznych pastelowych kolorach. Tego typu produkty możemy nałożyć w pośpiechu nie zerkając do lusterka. Posiadaczki długich włosów mają jednak inny problem-błyszczyki to kleista konsystencja, a nasze włosy jak na złość lubią w niej lądować. No i koło się zamyka. Producenci wyszli więc na przeciw nie tylko trendom lobbującym matowe wykończenia produktów do ust, ale i Paniom, które z jakiegoś powodu błyszczyków nie lubią, a na szminki " nie mają czasu". W ten sposób powstały całe serie matowym pomadek, które są bardzo długotrwałe i nie wymagają częstych poprawek (więcej o matowych produktach do ust przeczytacie TUTAJ.) Ale co jeżeli mamy wiecznie przesuszone usta lub nie podobają nam się maty, a na błyszczyk również nie mamy ochoty?


 Jaki jest sposób na naturalne, delikatnie podkreślone usta bez zerkania do lusterka i klejącej się do wszystkiego konsystencji błyszczyka? Najlepszym rozwiązaniem będą wszelkiego rodzaju pomadki w  odcieniach NUDE, ale niestety znalezienie idealnego Nude'dziaka jest nie lada wyzwaniem. Bardzo często zdarza mi się spotkać Panie o śniadej karnacji z prawie białymi ustami, lub kobiety w typie " Królewny Śnieżki" z ustami topielca. Zbyt cieliste odcienie u latynoskich zim wyglądają komicznie, a u zim północy upiornie. Panie w typie jesieni powinny wybrać ciepłe nude z nutą brzoskwini natomiast Panie w typie " wiosny" mogą beż przełamać ciepłym różem. Problem tkwi w tym, że kremowe, czysto beżowe, odcienie rzadko współgrają z najczęściej w Polsce spotykanym typem kolorystycznym czyli "latem".  A jeżeli nie wiem jakim jestem typem kolorystycznym?
żródło: http://www.pasja.org/uroda/porady/wiele-typow-urody-a-4-pory-roku.html
od lewej: wiosna/lato/jesień/zima
 Dobrze jest więc postawić na "naturę" i wybrać taki odcień pomadki, który będzie najbardziej zbliżony do naszego naturalnego pigmentu ust i tylko lekko go podbije. Usta wraz z wiekiem tracą swą czerwień, dlatego Panie w dojrzałym wieku powinny postawić na ciemniejsze odcienie takie jak np. kolor roku 2015 czyli MARSALA

źródło: http://stylissima.pl/2014/12/kolor-roku-2015-marsala/



źródło: http://stylissima.pl/2014/12/kolor-roku-2015-marsala/



źródło: http://kobietamag.pl/marsala-najmodniejszy-kolor-roku-2015/

lub zgaszone korale czy cieplejsze, bardziej intensywne róże. Usta w kolorze nude są zdecydowanie niewskazane, ale delikatny róż niezależnie od wielu jest zawsze idealnym wyborem.

Swego czasu ogromną popularnością cieszyła się pomadka :

  • Rimmel Lasting Finish 070 Airy Fairy.  




Pomadka o kremowej konsystencji. Miękko rozprowadza się na ustach. Kryje równomiernie i równomiernie się ściera. Daje przyjemne uczucie podczas noszenia. Jest praktycznie niewyczuwalna. Ma specyficzny, słodko-chemiczny zapach, którego nie jestem fanką, ale wiem że wielu Paniom bardzo odpowiada. Przypomina mi on budyniową landrynkę i dość długo utrzymuje się po aplikacji. Pomadka jest dosyć zwarta w swojej konsystencji więc możemy bez problemu aplikować ją " na ślepo". Możemy być też pewne, że produkt ten pozostanie na swoim miejscu i nie wypłynie poza kontur ust Pomadka Rimmel Lasting Finish 070 Airy Fairy to połączenie chłodnego beżu z pudrowym różem i delikatną złotą poświatą. Dla bardzo jasnych karnacji może być odrobinę zbyt blada. Jest to bardzo uniwersalny odcień, który będzie pasował do każdego makijażu.

źródło: http://www.ebay.com

Kolor Rimmel Lasting Finish 070 Airy Fairy to bardzo uniwersalny " zdrowy" nude, pasujący więszkości Pań. Mikroskopijne złote drobinki absolutnie nie rzucają się w oczy i dodają jedynie blasku bazowemu odcieniowi rozjaśniając go, ale to nie jest to pomadka duochromatyczna, czyli mieniąca się na dwa kolory w zależności od kąta padania światła. Shimmer jest dobrze wkomponowany w całość i daje wrażenie jednolitego koloru na który składają się róż i beż rozjaśnione delikatnie metalicznym wykończeniem. Trwałość tej pomadki nie jest powalająca, ale żadna ze szminek nie będąca matem wymaga kilku poprawek w ciągu dnia. Rimmel Lasting Finish 070 Airy Fairy to kolor idealny dla osób poszukujących pomadki na codzień lub swojego idealnego "nude". Sprawdźcie czy przypadkiem delikatny, lekko połyskliwy róż nie będzie dla Was lepszym rozwiązaniem niż kremowe cieliste beże. 

Cena: ok. 20 zł

Swego rodzaju "siostrzanym" kolorem dla Rimmel Lasting Finish 070 Airy Fairy jest:

  • M.A.C- Fabby ( wykońćzenie Frost)


Kolor bardzo niedoceniany i mało popularny, a wyjątkowo uroczy. O tyle o ile Airy Fairy jest bardziej neutralnym różem z ledwo widocznym metalicznym blaskiem, Fabby ma zdecydowanie złote wykończenie ( FROST), które jednak nie jest absolutnie niczym nachalnym.


od lewej: MAC Fabby vs. Rimmel Airy Fairy

 Główną bazą dla tego koloru jest chłodny róż złamany pastelowym fioletem, przykryty złotym blaskiem.

żródło: www.mommyonline.nl
Bardzo trudny do zdefiniowania odcień. W zależności od oświetlenia wygląda odrobinę inaczej. Bardziej zdecydowaną wersją tego wyjątkowego koloru jest M.A.C- Bombshell ( Frost). Odcień dużo popularniejszy, stworzony na bazie fuksji  która jest lekko zgaszona metaliczną, złotą poświatą. Fabby to nic innego jak dziewicze, naturalnie, pięknie podkreślone usta . Kolor ten świetnie wygląda przy opalonej cerze i makijażu smoku eye, a z jasnej karnacji  wydobywa delikatność i podkreśla kontrastowość "zim".



 Konsystencja tej pomadki jest czymś pomiędzy kremową a matową. Na ustach zachowuje się bardzo podobnie jak Rimmel Lasting Finish 070 Airy Fairy. Nie jest wyczuwalna na ustach. Również posiada specyficzny zapach, który w żaden sposób nie przypomina mi wanilii. Jedyną szminką z M.A.C, której woń jest odrobinę do niego zbliżona i w miarę przyjemna to RubyWoo (być moze to zasługa wykończenia  Retro Matte) Pozostałe szminki jakie posiadam ( wykończenia Matte i Frost) pachną chemicznym tłuszczem i zapach ten był nawet powodem reklamacji jaką złożyłam po zakupie jednego z odcieni. Zapach przypominał mi zleżały, przeterminowany sztyft. Okazało się jednak, że  zapach ten, definiowany przez większość jako "cudowna wanilia"-jest standardem w szminkach M.A.C. Zapach Rimmel Lasting Finish 070 Airy Fair, za którym nie przepadam, jest przynajmniej bardziej definiowalny. Można go lubić bądź nie, ale jest " zapachem", a nie chemicznym efektem ubocznym miksu składników. Na szczęście bardzo szybko się ulatnia, a piękna kolorystyka i trwałość tych pomadek szybko to rekompensuje. Zaznaczę tylko, że wszystkie  kosmetyki jakie posiadam, są na bieżąco dezynfekowane, świeże i przechowywane we właściwych warunkach, więc nie ma możliwości aby były zepsute. Widocznie mój zmysł powonienia jest wyjątkowo specyficzny, albo też zachwyty nad pseudo waniliowym zapachem pomadek M.A.C są wysoce przesadzone i hurtowo powielane bez cienia refleksji.  Wracając do właściwości pomadki Fabby-utrzymuje się ona nieco dłużej niż Ary Fairy, ale wymaga poprawek. Jest to bardzo uniwersalny odcień. Jeżeli nie posiadacie jeszcze żadnej szminki M.A.C-Fabby będzie idealnym początkiem tego romansu :)

Cena: 86 zł

Reasumując:

Bezpieczny nude, to kolor oparty na różu. Doda cerze młodzieńczego blasku a usta będą wyglądać na zdrowe i wypielęgnowane.
Jeżeli szukacie czegoś bardziej neutralnego :spróbujcie  Rimmel Lasting Finish 070 Airy Fairy. Dostępna we wszystkich polskich drogeriach, tania i uniwersalna.
Jeżeli lubicie modny w ostatnich miesiącach odcień ROSE GOLD, nadający świeżości, promienności cerze, bardzo dziewczęcy, wyjątkowo uroczy i uniwersalny biegnijcie do M.A.C po Fabby, który idealnie wpisuje się zarówno w codzienny look jak i ślubne trendy.

od lewej: MAC Fabby vs. Rimmel Airy Fairy
od lewej: MAC Fabby vs. Rimmel Airy Fairy
Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii na temat tych dwóch pomadek. Dajcie znać czy  macie podobne spostrzeżenia jeżeli chodzi o zapach szminek M.A.C i który z tych kolorów wydaje się być dla Was bardziej uniwersalny.

Niech moc będzie z Wami i do zobaczenia za tydzień! Przybywajcie! ;)

Zapraszam do klikania linków w prawym panelu bloga!

Do następnego!

Nutella




2 komentarze: