niedziela, 20 września 2015

Jesienne nowości!-Makijaż dzienny nową paletą FAIRY TALE #MY SECRET

Jesień pełną parą a producenci kosmetycznych cudów kuuuuszą nowymi kolekcjami. W tym sezonie dominować będą nie tylko fiolety, burgundy, mauve czy oberżyna, ale także klasyczne brązy ze złotym blaskiem. Hitem ostatnich dni są nowe palety zaprojektowane przez wybitnego makijażystę p. Daniela Sobieśniewskiego dla firmy MY SECRET. To już kolejna odsłona tych niesamowitych czwórek cieni, które zachwycają nie tylko świetnie skomponowaną kolorystyką, ale również doskonałą jakością w bardzo przystępnej cenie. Dzisiaj na tapecie mój najnowszy nabytek! Paleta MY SECRET FAIRY TAIL!









Paleta FAIRY TAIL to genialne połączenie klasycznych brązów z dodatkiem prawdziwie królewskiego, jesiennego złota przełamanego miedzią. Dwa z nich to ciemny czekoladowy brąz oraz  orzechowy średni brąz idealne do podkreślenia załamania powieki, czy podkreślenia dolnej linii rzęs. 
Kolejne dwa cienie to mleczny matowy cień do rozświetlania wewnętrznego kącia oka i łuku brwiowego oraz wcześniej wspomniany złoty, połyskliwy cień o mokrej strukturze.





Wszystkie cenie są świetnie napigmentowane. Dobrze trzymają się pędzla i nie osypują się. Kolory są bardzo przemyślane i są naprawdę bardzo uniwersalnym połączeniem, które można stosować o każdej porze roku. Dzięki tej palecie wykonamy zarówno wieczorowe smoky " na bogato" jak i stonowany dzienny makijaż. Moim ulubionym cieniem z tej palety jest jasny,  mleczny cień. To kolor idealnie rozświetlający spojrzenie w bardzo subtelny i naturalny sposób. Nie jest to ani biały, brzydko odcinający się odcień, ani widocznie żółty.  Brawo!




Jedyny połyskujący cień w tej paletce również robi bardzo pozytywne wrażenie. Dobrze się nakłada i rozciera. Nie pozostawia po sobie śladu na policzkach i nie zawiera nachalnych drobinek. Jest po prostu taflą przyjemnego, ciepłego miedzianego odcienia, który nie wygląda tandetnie i tanio.







Wszystkie cienie z paletki bardzo dobrze ze sobą współpracują i pomimo, iż są tylko 4 pozwalają na wykonanie wielu ciekawych makijaży. Największą zaletą jest neutralna kolorystyka, która będzie pasować większości Polek. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to idealne i w pełni wystarczające minimum jakie każda kobieta powinna mieć w swojej kosmetyczce.











Cienie z nowej paletki MY SECRET FAIRY TAIL to prawdziwa bajka dla początkujących makijażystów. Cienie świetnie się rozcierają i co najważniejsze nie lądują pod okiem. Można nimi wykonać błyskawiczne smoky eye bez obaw o "efekt pandy" czy brzydko roztarte granice. Z dobrym pędzlem  w ręku wykonacie nimi fantastyczny profesjonalny makijaż.





Do ciemnego oka zawsze dobrze prezentują się usta w kolorze nude. Moim numer jeden od wielu miesięcy w tym odcieniu jest pomadka M.A.C VIVA GLAM II. Dochód z jej sprzedaży przeznaczony jest na walkę z AIDS



Do tego makijażu użyłam także:

Podkład: M.A.C Studio Fix w kolorze NC15
Puder: Mayballine Affinitone w kolorze 03 Light Sand Beiege
Brązer: Kobo Nubian Desert i Sahara Sand
Róż: The Balm w kolorze Hot Mama
Rozświetlacz: The Balm Mary Lou Manizer
Rzęsy: Max Factor 2000 Calorie
Brwi: WILD :P

REASUMUJĄC:

Nowa paletka MY SECRET FAIRY TAIL to świetnie skomponowana paleta do bardzo uniwersalnych zastosowań. Polecam ja zarówno początkującym jak in profesjonalnym makijażystom.

Plusy:

- kolorystyka
-pigmentacja
-trwałość
-struktura i rozcieranie
-cena 11 zł
-dostępność ( Drogerie Natura)

Minusy:

-mała pojemność
-limitowana edycja




A czy Wy macie już swoją nową zdobycz z jesiennej kolekcji My SECRET?

Śpieszcie się, bo paletki znikają jak świeże bułeczki! W moim kufrze są już wszystkie trzy więc szykujcie się na kolejną odsłonę nowości :)

Dajcie znać co udało się Wam upolować i która paletka najbardziej Wam się podoba!

Do następnego!

Nutella

3 komentarze: